Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obserwacje absolutnie niepoważne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obserwacje absolutnie niepoważne. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 lutego 2011

Z kolekcji prawie oksymoronów

Pisać na bloga o życiu w miejscu pozbawionym dostępu do internetu.

sobota, 19 grudnia 2009

Czego nie było w Efezie

Heraklit mógł sobie mówić, że wszystko płynie - nie widział ruchu na ulicach Warszawy po pierwszym porządnym śniegu (o ile użycie słowa "ruch" nie stanowi raczej nadużycia w tym kontekście).

piątek, 23 października 2009

Post mortem

Żart w testamencie? Kiedy się zapisze długopis.

sobota, 27 czerwca 2009

Pieśń nad...

Miły na początku rzeczywiście był podobny do gazeli, ale później zaczął się coraz bardziej upodabniać do jelenia.

poniedziałek, 1 czerwca 2009

Idiota

- Co za idiota chodzi w burzę z parasolem?
- Suchy.

czwartek, 28 maja 2009

Ranne

Ranne zorze wstawały w mękach.

Ranne pantofle cierpiały pod łóżkiem.

Południowy skwar palił i zazdrościł, że nie budzi skojarzeń.

niedziela, 24 maja 2009

Branie

Przed wyjściem Zdzisław wziął prysznic.

Na szczęście zgodził się oddać go bez większych protestów.

środa, 22 kwietnia 2009

Gazety

Gazeta, która wychodzi co dzień, to dziennik.
Gazeta, która wychodzi co noc, to...
I już wiadomo, czemu gazety wychodzą właśnie w dzień.

poniedziałek, 20 kwietnia 2009

Różnica

Czym się różni depresja wiosenna od jesiennej?
Wiosennej nie da się zwalić na pogodę.